Blog > Komentarze do wpisu

Hurra!/Koniec!

Do wczoraj (czyli do końca stycznia) był termin nadsyłania tekstów do publikacji pokonferencyjnej (mejlem). Wysłałam mój dokładnie o 23.59. Ciekawe, czy przyjmą...

Poza tym: hurrra!!! Pan Prezes zrezygnował z moich usług. Powody jakieś tam mojej szefowej podał, ale jakoś tak niespecjalnie mnie przekonały. A ja powinnam być niespecjalnie szczęśliwa, bo ten smok zapewniał mi płynność finansową, a teraz to będzie tak nie do końca wesoło pod tym względem. A chrzanię. Szczerze, to chyba bym wolała wyprostytuować te złotówki niż spędzić z tym fiutem jeszcze choćby minutę (ale mi pun wyszedł, ho, ho, ho!). Koniec! Koniec zaciskania pięści pod stołem i zgrzytania zębami (nad stołem). Koniec szczerzenia się na komendę. Koniec udawania osoby kulturalnej i cywilizowanej. Koniec! I już nigdy więcej!

A teraz idę spać z radością i bez ogromnego ciężaru: nie ma papieru do napisania (bo już napisałam) i nie trzeba się psychicznie przygotowywać na spotkanie z wielkokrotnym laureatem konkursu na buca roku.

Hurrraa!!!

środa, 01 lutego 2012, myopic_as_mole